Ciekawe kto może przeżyć dachowanie lub wypadek? - bhp

safety day lublin

Symulator dachowania

Szkolenia BHP są częścią przygotowania do rzeczywistych wydarzeń. Większość ludzi uważa je za zbędne, niepotrzebne. Zupełnie mylnie. Szkolenie z BHP może przybrać np. formę przygotowania do zachowania podczas jazdy samochodowej. Symulator dachow

Dodane: 20-04-2020 08:21
Ciekawe kto może przeżyć dachowanie lub wypadek? - bhp safety day lublin
ania może nam uzmysłowić jak potwornie niebezpieczne jest samo dachowanie. W kontrolowanych warunkach poznajemy co dzieje się z ciałem ludzkim podczas takiego niebezpiecznego zdarzenia.

Gdy jedziemy samochodem i nigdy nie doświadczyliśmy kolizji, możemy mieć przeświadczenie o swoim bezpieczeństwie w samochodzie. Stalowa puszka ochrania nas i nic nam nie grozi. Nie da się być bardziej w błędzie. Podczas dachowania, mimo, że faktycznie samochód może wytrzymać i fizycznie nie poddać się, jesteśmy narażeni na ogromne przeciążenia. Nasze ciało nie jest przystosowane do takiej traumy. Wiele osób nie przeżywa takiej wypadku, mimo, że samochód nie wyglądał najgorzej. Dochodzi do wszelakich złamań, skręceń. Dachowanie jest niebezpieczne nawet gdy jesteśmy zapięci pasami. Nie muszę chyba opowiadać co się dzieje z człowiekiem, który dachuje i nie jest przypięty.

Jeśli jesteśmy świadomi zagrożeń jakie czekają na nas każdego dnia, lepiej zachowujemy się na drodze. Jeździmy ostrożniej i z większą uwagą. Dlatego takie szkolenie powinien przejść każdy, kto czuje się na drodze bezpiecznie i jeździ zbyt szybko.


Całe szczęście nie musisz się aż

Choć wypadki drogowe nie są czymś z czym przeciętny kierowca spotyka się dość często, to jednakże są one bardzo potencjalnym niebezpieczeństwem. I to, że masz zdane prawo jazdy choćby i z najlepszym wynikiem i choć przynajmniej w teorii znasz zasady bhp za kółkiem i na drodze to nie znaczy to, że w wypadku takiej krytycznej sytuacji zachowasz się odpowiednio, i że będziesz w stanie w odpowiedni sposób zachować się podczas wypadku drogowego. Ale co tu się dziwić? Ciężko jest zdobyć takie doświadczenie w bezpieczny sposób na drodze. No bo raczej nikt nie będzie specjalnie doprowadzał do wypadku samochodowego aby zdobyć doświadczenie w takiej sytuacji. Całe szczęście nie musisz się aż tak poświęcać. Są prowadzone różne szkolenia na przykład jak zachować się podczas wpadnięcia w poślizg na drodze, co robić podczas stłuczki czy bardziej poważnego wypadku na drodze. Symulator dachowania jest też częstą ofertą spotykaną na takich szkoleniach. Takie doświadczenia i zdobyte umiejętności są ogromnie przydatne i dodają ogromnej pewności we własne umiejętności (które oby nigdy nie okazały się potrzebne), co sprawia, że czujesz się bardziej bezpieczny na drodze. Oczywiście nie pozwala to na takie zachowanie, że ,,A ja to już potrafię zachować się bezpiecznie w każdej sytuacji, więc nawet jak będę jechał 300 km/h to się jakoś wyratuję". Nie o taką pewność siebie mi tu chodzi. Zresztą, zapewne zdajesz sobie również z tego sprawę oraz dobrze wiesz, jak bardzo taki kurs może Ci się przydać.


Przecież można było zwolnić wcześniej nie

Wielu młodych kierowców zbyt lekceważąco podchodzi do prowadzenia pojazdu. Mimo przebytego szkolenia i wiedzy o konsekwencjach, świeżo upieczeni kierowcy wsiadają pewnie za kierownicę i czują się jakby jeździli od zawsze. Dopiero w momencie zdarzenia losowego, takiego jak wypadek czy kolizja, zauważają swoje błędy w postępowaniu. Przecież można było zwolnić wcześniej, nie trzeba było wyjeżdżać na przeciwległy pas w zakręcie czy wsiadać na miejsce kierowcy na dzień po suto zakrapianej imprezie.

Jak jednak zapobiec niebezpiecznej sytuacji wcześniej, a nie w momencie, kiedy jej skutki są już nieodwracalne? Czy przestrzeganie przepisów bhp w samochodzie musi dojść do skutku, kiedy jesteśmy już poszkodowani? Niekoniecznie. Z pomocą w przyswajaniu młodym kierowcom tego, co dzieje się podczas wypadku przychodzi nam symulator dachowania.

Ta niepozorna nazwa skrywa za sobą realną sytuacje, w jakiej znajdują się pasażerowie i kierowca podczas wypadku. Uczestnicy wsiadają do pojazdu, który dzięki specjalnej maszynie, obraca się pokazując nam jak zachowują się nasze ciała podczas wypadku, a także jaką trajektorię lotu przyjmują przedmioty pozostawione "luzem" w pojeździe. W takiej sytuacji, kiedy mamy do czynienia z zachowaniem, nawet zwykła butelka wody może stanowić dla nas śmiertelne zagrożenie.

Podsumowując. Każdy kierowca powinien choć raz przekonać się, czym jest symulator dachowania, aby zachować pokorę za kierownicą i uchronić nie tylko siebie, ale także innych uczestników ruchu drogowego.


Spróbować na przykład jak wygląda sytuacja

Jeśli chodzi o edukowanie kierowców, to uważam, że nigdy nie powinniśmy odpuszczać. Sam jestem kierowcą od wielu lat i w ciągu miesiąca pokonuję olbrzymie odległości. Widokiem, który często rzuca mi się w oczy, to bardzo nieuważne zachowania osób, które prowadzą auta. Nadmierna prędkość, to oczywiście jeden z problemów, który można wytknąć palcem użytkownikom naszych dróg. Jeśli zaś chodzi o bhp to uważam za najbardziej winnych pieszych i rowerzystów, którzy wychodzą z założenia, że jeśli oni widzą, to widzi każdy. Kilkukrotnie miałem sytuację, że podczas wyprzedzania na wydawałoby się pustej drodze, nagle pojawiała się sylwetka człowieka na rowerze. Albo sylwetka idącego poboczem pieszego. W końcu do chodzenia nie są im potrzebne szkolenia. Podkreślam bardzo często w rozmowie z przyjaciółmi, że powinny odbywać się regularne szkolenia z bhp na drogach. Uważam też, że kierowcy powinni poddawać się różnym próbom. Spróbować na przykład jak wygląda sytuacja kiedy poznamy symulator dachowania. Wtedy mamy zdecydowanie większą szansę na odpowiednie i odpowiedzialne zachowanie w przypadku nieszczęśliwego wypadku. Jak mówi przysłowie "nauki nigdy za wiele". Tylko z takiego założenia wychodząc jesteśmy w stanie odnajdywać się na drogach, na których ruch jest coraz większy. Chęć rozwoju nawet w codziennych czynnościach to przecież nie wstyd.


Nauka przez praktykę jest o wiele

Szkolenia BHP są obecnie rzeczą dość powszechną. Z pewnością każdy z nas przed rozpoczęciem nowej pracy miał obowiązek takie szkolenie odbyć. Mają one także miejsce w szkołach, na wolontariatach czy nawet na uniwersytetach. Jednak to, czym szkolenie to powinno być jest często bardzo rozbieżne z tym, jak wygląda ono w praktyce. Podczas szkolenia BHP większość nas siedzi znudzona wyczekując jego końca - i co za tym idzie - stosownego podpisu osoby przeprowadzającej szkolenie. Jednak taka postawa zarówno szkoleniowców, jak i uczestników, jest bardzo niesłuszna. Bowiem nieznajomość przepisów BHP może nas słono kosztować. Nigdy nie mamy pewności, czy wypadek, pożar lub utrata przytomności nie przytrafi się właśnie nam. Aby zmienić powszechne opinie o tego rodzaju szkoleniach, wielu specjalistów stara się wprowadzić w nie jak najwięcej elementów praktycznych. Jak wszyscy wiemy, właśnie w taki sposób najłatwiej jest nauczyć się wielu rzeczy. Jedną z takich metod jest symulator dachowania. Takie ćwiczenie z pewnością jest w stanie dostarczyć uczestnikom kursu bardzo intensywnych emocji i - co za tym idzie - przekonać do tego, aby przestrzegać przepisów drogowych. Warto również wprowadzać symulacje innych niebezpiecznych sytuacji - takich jak pożary czy wypadek samochodowy. Nauka przez praktykę jest o wiele skuteczniejsza niż beznamiętne czytanie przepisów.



© 2019 http://bhp.good-clothes.bialystok.pl/